Losowe dowcipy

-Kelner! Dwa piwa i setka! Kelner przyniósł, Kowalski wypił. -Kelner! Piwo i setka! Kelner przyniósł, Kowalski wypił. -Kelner! Setka! Kelner przyniósł, Kowalski wypił. -Panie kelner! Jak to jest? Coraz mniej piję, a coraz bardziej żech oż... [cały ->]

Z dzienniczka: - Syn wyje jak pawian na moim przedmiocie. Proszę o odpowiedź. Odpowiedź rodziców: - Mój syn nie jest pawian, którego trza słuchać, lecz zwykły chłopiec. którego trza uczyć.... [cały ->]

W przedziale pociągu siedzi starsza kobieta z synem i wnuczkiem. Nagle wpada mężczyzna i woła: -Zgwałcę wszystkich! -Pedał! - komentuje wnuczek -Oszczędź chociaż babcię! - woła syn -Jak wszystkich, to wszystkich! - protestuje Babcia... [cały ->]

Przychodzi baba do lekarza z granatem w rękach a lekarz: - Co pani dolega - Od dzisaj jestem seks-bomba!... [cały ->]

Zarozumiały Jasio pyta fryzjera: - Czy pan już kiedykolwiek kogoś strzygł? -Owszem. Gdy byłem młodzieńcem, strzygłem barany i dziś, po tylu latach, przytrafił mi się jeden.... [cały ->]

Mały Jaś mówi: - Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt... - Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt.... [cały ->]

- A zeszyt gdzie masz? Na zwolnieniu lekarskim?... [cały ->]

Na lekcji fizyki: - Odbierz najpierw mózg z pralni, gdy podchodzisz do tablicy.... [cały ->]

U dentysty mama prosi synka: - A teraz bądź grzeczny i powiedz ładnie "aaa", żeby pan doktor mógł wyjąc palce z twojej buzi.... [cały ->]

Idzie góral cały w krwi z workiem na plecach. Spotyka bace i baca się pyta: -Co ci się stało? -Biłem się z teściowoą. -Jak ja miałbym taką teściową to bym ją ciupagą w łeb. -A co ty myślisz co ja niose w tym worku?!... [cały ->]

Diabeł postanowił zamknąć Polaka, Ruska i Niemca w zamkniętym pomieszczeniu, gdzie są same ściany, nie ma drzwi i okien. Każdemu z nich dał po 2 metalowe kulki i dał im tydzień, aby nauczyli sie z nimi coś robić. Po tygodniu zagląda do Ruska: - Czeg... [cały ->]

Lekcja biologii. - Jak się nazywa największy zwierz mieszkający w naszych lasach? - Pyta sie pani Jasia. - Dźwiedź. - Chyba niedźwiedź? - Jeśli nie dźwiedź, to ja nie wiem.... [cały ->]

Nauczycielka fizyki chce wyjaśnić uczniom pojęcie ciepła i mówi: - Złóżcie dłonie i pocierajcie jedną o drugą. Co się teraz dzieje? - Robią się takie czarne okruszki! - stwierdza Jasiu. ... [cały ->]

Nauczycielka geografii do Jasia: - Jasiu, powiedz gdzie leży kanał Sueski. - Nie wiem, nie mam takiego kanału na kablówce.... [cały ->]

-Jak blondynka zabija wigilijnego karpia? -Wkłada go do wody i próbuje utopić.... [cały ->]